Hi folks!
Reading his thing will take you some 4 minutes. Youd better eat some cookies.
Hey, DA v6 has came here! Im not so happy though
Firstly, now you dont have to open the deviation to see it (you can turn on thumbs in Messages), so now Im not sure everyone will see my deviation :/ That thing sucks. But finally I can make folders, and chuck there club deviations. I liked also arranging deviations by the artist. In conclusion, Im neutral about v6. I wouldnt mind if they bring back v5, I got used to it.
Im surprised how some of my deviations have extremely low views
That makes me depressed. (One of my friends here,

had even deleted her all deviations, because they were not good enough

I dont say mine are good enough, but my previous ones, mostly worse, had more views/faves. Maybe I just take worse photos, thats why. Whatever.
May I ask you for something? Could you comment my deviations a little more? And I dont want comments like Great! Good work, dude or I liek teh colours, how did u do that lolz? These aint critic! I would like you to be critic and tell me what Ive done bad, or whatever. That could be helpful.
I have two friends who likely comment my work:

and

(only she looks at my work critic and corrects me, thank you Aq!)
Sorry for being so uncreative in the recent time. Ive been to Croatia, Ive taken almost 3000 (!!!) photos during my 3-week holiday! But I brought home about 1200, deleted a lot, 7 GB space is far too few, damnit. And Ive been also by the polish seaside, and today I go there again, lol

When I come back Im surely upload some beautiful croatian pics.
I got some new stuff on my PC.
Its Piclens, plug-in for firefox, it makes you able to view unlimited number of deviations at one time, and has nice black design.
Ptgui, panorama making soft.
LucisArt, plugin for photoshop, simulates hdr effect.
Inkscape, vector editor.
And some equipment for my camera: polarizing filter Marumi DHG pol cir and remote controller. You can see everything here:
[link] SHIT! Forgot about da best! My brand new Nikkor 70-300 VR! Vibration reduction works like hell! :]Ive tidied that mess I had in my gallery

Added folders, especially check My World Series
[link] Check it out.
[link]Watching: Trainspotting, Olympics 08
Listening:A LOT! Blur, Kasabian, The Herbalizer, O.S.T.R., Audioslave, Gorillaz, Talib Kweli, and mostly GTA 4 soundtrack (radios): The Vibe, The Beat, Electro Choc, K109 The Studio, Fusion, LRR, LCHC.
Playing: Not much, shit.

Not enough time. GRID, CoD4, GTA:SA
Reading: CD-Action, Photography in the journey, A Briefer History Of Time
Eating:Everything in my field of view
Drinking:Coffee, mineral water Alfred (rox!

)
Mood:Lazy, not so good.
Member of:

Piosenka.
Szukam stylu, w cieniu szarych przecznic
W miejscach mało bezpiecznych
Prosto z miejskich peryferii, jako grzesznik błądzę
Czego ode mnie los chce?
Płomień, schodzi po lącie, inni szykują odwet
Idę dalej, wbite żale klikę stale męczą
Ludzie nad głową jęczą i ten lament płynie z nędzą
W moich oczach piekło, ja wciąż szukam
Choć znajdę nieprędko, spostrzeżenia
Dukam dziurę wiercąc w kłopotach
W ręku sześciopak Żywiec, czuję, że żyję
Choć wątpliwe w tej alternatywie znaleźć antidotum
Na cały ten kibel spraw bez polotu
Imię ich mi nie znane
Choć świat w moich progach barwny jak murale
Smutku nie czaję, jestem sobą, szukam stylu
Idąc przez Teofilów na okolicę patrzę
Jak nienawiść zamyka człowieczeństwo w klatce
Szukam stylu, ukryty pośród innych tylu
Zaginiony jak Atlantyda, legenda wciąż żywa
Nowe aspekty odkrywam, w oceanie życia pływam
Kiedyś dojdę do celu, łącząc kolejne ogniwa
Szukam stylu w miejscach, o których ci się nie śni
I mając w pamięci tych co tu odeszli
Zamiast uciechy Nesquik, kamień, marazm, chuj, że się staram
Jak ludzie żerują na skazach, które życie powtarza w cyklu
Na twarzach ich trud, we krwi los życiem się nie pieści
Pięści kreują lepszych
Ja jestem jednym z tych gości z osiedli
W sąsiedztwie rodzinnych tragedii od faktów się nie odetnę
Szukam spełnienia przepowiedni o plażach
O gorących piaskach, zgrabnych pośladkach
By po 8 godzin codziennie musiała tyrać matka
A znam takich, którym na życie nie wystarcza
Szukam stylu, zmieszany z tłumem
Robiąc to co wydaje mi się, że robić umiem
Wybrałem kierunek szczerość, czy to zrozumiesz?
Nad miastem przelot, cel - znaleźć styl w siebie wierząc
Dzisiaj wielu w galerii, tysiąc portretów
Wciąż te same twarze a ja zrobię to inaczej
Nie mów, dawka świeżego tlenu dla was
Nie patrz, odnajduję inspirację w pięknych kobiet uśmiechach
Szukam stylu, bo wiem, że on jest tam, wychodzi z serca
To moja Mekka, to ukojenie w tych wersach
Z tego miejsca, gdzie w końcu coś zaczyna się ruszać
Miejska rotunda, pełna miejskich myśli, upał
Szaleje dusza, bo w klubach sto stopni Celsjusza
Ja ciągle szukam, na zawsze w tym parku westchnienie
Wspomnienie, gdy pierwsze frazy na papierze
To jak marzenie, które w końcu zaczyna się spełniać
A ty na to czekałeś, szukasz lecz nie możesz znaleźć
Więc sięgnij wzorkiem dalej, ponad morskie fale
Ponad chmury, ponad wszystko, co nas otacza
Kolejny wers życia zapisany na kartkach
Szukam stylu, ukryty pośród innych tylu
Zaginiony jak Atlantyda, legenda wciąż żywa
Nowe aspekty odkrywam, w oceanie życia pływam
Kiedyś dojdę do celu, łącząc kolejne ogniwa